Antoni Dołęga – Partyzancka Epopeja

ZOBACZ FILMY NA TEN TEMAT:

Częśc 1: http://lublin.tvp.pl/27202377/4-pazdziernika-2016
Część 2: http://lublin.tvp.pl/27293842/11-pazdziernika-2016

Antoni Dołęga ps. ?Kulawy Antek?? ? Znicz?, ?Pijak?, ?Mały Franio?, urodził się 01 maja 1915 r. w Farfaku koło Łukowa (obecnie Łuków, woj. lubelskie) jako syn Jana i Władysławy z domu Cisiak.  W wieku pięciu lat został sierotą. Wdowiec Jan Dołęga ożenił się ponownie z Marianną z domu Król, a na świat przyszło rodzeństwo Antoniego: Kazimierz i Irena. Absolwent szkoły podoficerskiej przy 84 Pułku Piechoty w Pińsku z 1938 roku. W stopniu kaprala uczestniczył w kampanii wrześniowej 1939 r., następnie w konspiracji antyniemieckiej. 01.02.1941 roku ożenił się ze Stanisławą Izdebską.  Gdy przeszedł front 11 września 1944 roku zostaje wcielony w okolicach Trzebieszowa do 17 pułku piechoty, w organizowanej 2 Armii Wojska Polskiego. W LWP Antoni Dołęga był dowódcą plutonu kompanii fizylierów i uczestniczył w walkach do 6 maja 1945 roku, kiedy to wraz z grupą sześciu żołnierzy zdezerterował pod Budziszynem i przedostał się do Łukowa. Tam nawiązał kontakt z oddziałem Henryka Korzeniowskiego ?Wrony? oraz z por. Józefem Matuszem ps. ,,Lont??. Antoni Dołęga ujawnił się w 1947 r., wyjechał w Koszalińskie, ale po krótkim czasie powrócił do Łukowa. Niewątpliwie zaangażowanie Antoniego Dołęgi jako komendanta II Rejonu w Obwodzie Łuków WiN musiało być znaczne, skoro po śmierci jednego z dowódców patrolu Henryka Korzeniowskiego ?Wrony?, ?Lont? przekazał dowodzenie nad wszystkimi patrolami ?Kulawemu Antkowi?.

W grudniu 1951 roku w wyniku choroby umarł por. Józef Matusz, a dowodzenie oddziałem powierzył chorążemu Antoniemu Dołędze ps. ,,Kulawy Antek?? ? komendantowi II Rejonu w Obwodzie WiN Łuków. Oddział powiększył się o kilka osób i liczył 19 osób.

Do grupy ?Kulawego Antka? należeli:

Buczyński Leopold, żołnierz patrolu Teodora Szabelskiego ,,Tygrysa?? z oddziału Antoniego Dołęgi ,,Kulawego Antka??, aresztowany 18 XII 1954 r. na terenie pow. Łuków.

Ciołek Bolesław ? bliski współpracownik ,,Lonta?? następnie związany z Antonim Dołęgą

Dężuch Julian ? żołnierz ,,Lonta??, a następnie ,,Kulawego Antka??

Jasiński Józef ,,Pan Polski??, ,,Junak?? z Łęcznowoli ? w czasie okupacji niemieckiej żołnierz Pogotowia Akcji Specjalnych Narodowych Sił Zbrojnych, następnie w oddziale ?Wrony?, później w oddziale ,,Lonta?? i ,,Kulawego Antka??, jeden z trzech ostatnich żołnierzy, którzy ujawnili się w 1955 r.

Kędra Edward ? aresztowany w 1955 r.

Kołodziejczyk Stanisław ? jeden z trzech ostatnich żołnierzy, którzy ujawnili się w 1955 r.

Mościcki Edward ,,Rekin?, ,,Tadek? ? poległ w walce z zasadzką KBW ? UB w kol. Bystrzyca, pow. Radzyń Podlaski 23 V 1954 r. w wyniku zdrady agenta UB ps.,,Jankowski?? Bolesława Wierzchowskiego

Palica Bolesław  ? żołnierz ?Lonta?, a następnie ?Kulawego Antka?

Przeździak Tadeusz ,,Blicharz? ? jeden z trzech ostatnich żołnierzy, którzy ujawnili się w 1955 r.

Rudnicki Czesław ,,Kat??  ? ranny w walce z grupą operacyjną KBW ? UB we wrześniu 1952 r. w kol. Czereśl, pow. Łuków został aresztowany.

Sadowski Jan ,,Iwan?, ,,Wacek? ? aresztowany 28 X 1954 r. we wsi Gołąbki, pow. Łuków.

Sawicki Roman ,,Cichy? ? poległ w walce z zasadzką KBW ? UB w kol. Bystrzyca, pow. Radzyń Podlaski 23 V 1954 r. w wyniku zdrady agenta UB ps.,,Jankowski?? Bolesława Wierzchowskiego

Skwara Wacław ,,Wilk? ? ? poległ w walce z zasadzką KBW ? UB w kol. Bystrzyca, pow. Radzyń Podlaski 23 V 1954 r. w wyniku zdrady agenta UB ps.,,Jankowski?? Bolesława Wierzchowskiego

Stańczak Edward ? poległ w walce z KBW prawdopodobnie w grudniu 1954 r.

Szabelski Teodor ,,Tygrys? ? dowódca patrolu w oddziale Antoniego Dołęgi ,,Kulawego Antka?. Aresztowany 18 XII 1954 r. na terenie pow. Łuków.

Szczygielski Ferdynand ? do 1952 r. ukrywał się na Lubelszczyźnie, żołnierz ,,Lonta??, a następnie ,,Kulawego Antka??

Zalewski Tytus ? ukrywał się samodzielnie do 1954 r. we wsi Gołąbki, pow. Łuków.

Żurawski Gerard ? aresztowany w marcu 1954 r. na terenie woj. warszawskiego.

Grupa intensywnie działała przeprowadzając akcje zbrojne i likwidując agentów UB. Na uwagę zasługuje bardzo dobrze rozwinięta siatka terenowa, będąca silnym wsparciem dla patroli, które dzięki niej, pomimo licznych obław trwały do końca 1955 r. UB w Łukowie nasiliło działania mające na celu likwidację grupy w 1954 roku. Do walki przeciwko ukrywającym się partyzantom rzucono 2 kompanie z III Brygady KBW oraz nasilono działania agentury, którą kierował w łukowskim PUBP por. Ryszard Trąbka. W wyniku zdrady Bolesława Wierzchowskiego ? agenta UB p pseudonimie ,,Jankowski??- 23.05.1954  r. zginęli Wacław Skwara, Edward Mościcki i Roman Sawicki. Ostatni żołnierze Antoniego Dołęgi ujawnili się w 1955 r. i byli to Tadeusz Przeździak (,,Blicharz??) Józef Jasiński (,,Pan Polski??) oraz Stanisław Kołodziejczyk. W konspiracji pozostał już tylko sam ?Kulawy Antek?, który choć już nie prowadził żadnych działań zbrojnych, to nie wierzył komunistom i postanowił się ukrywać.

Antoni Dołęga nie opuścił swego terenu. Korzystał z pomocy zaufanych ludzi, mieszkańców okolicznych wiosek, którzy udzielali mu schronienia aż do jego śmierci, która nastąpiła najprawdopodobniej w 1982 r. To co wydawałoby się niewiarygodne, uzupełniają relacje licznych świadków, którzy opowiadają jak z nim rozmawiali, pokazują gdzie się ukrywał, gdzie był przewożony. Jednym z jego pseudonimów był ?Kulawy Antoś?, który odnosił się do wypadku, jakiemu uległ podczas kwaterowania w domu Turskich w Rogalach. Prawdopodobnie broń, którą trzymał cały czas w pogotowiu nawet podczas snu, wystrzeliła, raniąc go w obie nogi. Według innej relacji broń wypaliła podczas przejazdu furmanką przez tory kolejowe. Choć w warunkach konspiracyjnych została przeprowadzona operacja przez doktora Studzińskiego z Łukowa, to ,,Kulawy Antek?? miał już od tamtej pory problemy z poruszaniem się. Podczas przemarszów był przewożony, a z czasem trzeba było jedną z nóg amputować. Swoje miejsce pobytu zmieniał dość często ograniczając maksymalnie informacje dla domowników, o swojej następnej kryjówce, po czym za jakiś czas nieoczekiwanie wracał ponownie. Kazimierz Płudowski (syn żołnierza AK, Zygmunta Płudowskiego ps ,,Jarząbek??) wspomina ze łzami w oczach moment zakładania protezy starzejącemu się już Antoniemu Dołędze w połowie lat 70 XX w., w miejscu jakże charakterystycznym dla jego wieloletniej konspiracji, na strychu stodoły ,,po założeniu protezy, a były to już czasy kiedy Antoni nie poruszał się prawie w ogóle o własnych siłach obwiązaliśmy go z ojcem  skórzanymi pasami i spuściliśmy ze strychu do podstawionego niżej wozu, po czym odwieźliśmy do następnej kryjówki, sytuacja miała miejsce około 1976 roku.

Świadkowie przekazali szereg informacji z jego codziennego życia, z którego wyłania się niezwykły obraz wiary w to, że nadejdzie Wolna Polska, że przyjdzie jeszcze jego czas. W relacji Pani Zenobii Kisielewskiej-Chorąży Antoni Dołęga otaczany był szacunkiem i mógł liczyć na pomoc wielu rodzin, gdyż legendą do dnia dzisiejszego owiana jest jego przysięga złożona przed ołtarzem na początku Powstania Antykomunistycznego, na wierność Ojczyźnie, II Rzeczpospolitej i że broni nie złoży wrogowi dopóki żyje.

?Kulawy Antek? ukrywał się w domu Wieńczysława Brzozowskiego ps. ,,Szary?? do 1974 roku, wtedy to Tadeusz Brzozowski odwiózł go wraz z ojcem Wieńczysławem po raz ostatni do jego kolejnej kryjówki. Pan Edmund Krasuski zrelacjonował swój ostatni kontakt z ,,Kulawym Antkiem?? który miał miejsce w 1976 roku.

Pan Jerzy Płudowski wspomina, że po raz ostatni w zabudowaniach swego Ojca widział Antoniego około 1976 roku, później spotkał ,,Kulawego Antka?? po raz ostatni z w życiu w 1979 roku. Panowie Marek i Kazimierz Płudowscy wspominali swoje rozmowy z Antonim i to, że prowadził dziennik, w którym opisywał ważniejsze wydarzenia ze swojego życia, ale również na papier przelewał swoje emocje. Szczególnie Panu Kazimierzowi utkwił jeden zapis: ?siedemnaście zim spędziłem na sianie, w oborach??.

Krzysztof Strzelecki w artykule zatytułowanym ,,Wieczny tułacz??, który ukazał się w Tygodniku Siedleckim w 1993 roku zacytował ?Modlitwę o ciągłych przeciwnościach i niepowodzeniach? z którą zapoznał się z kopii pamiętnika ?Kulawego Antka?, pozostającej w tamtym czasie w posiadaniu Tadeusza Grochowskiego.

?Modlitwa o ciągłych przeciwnościach i niepowodzeniach?

O Jezu mój,

który uciśnionych i spracowanych wołasz,

biegnę do Ciebie z ufnością,

bo życie moje to jeden ból i zawód;

ta ciągła i bezowocna praca ulżeniu sobie cokolwiek,

a jam jest jako rozbitek zmuszony płynąć pod wodę,

gdy go jej prądy w przeciwną stronę unoszą.

Zmęczyłem się już, o Panie, wyczerpałem siły ciała i duszy,

a to, co w pocie czoła zasiewam,

nie wydaje wcale owocu;

to co przedsiębiorę, na przykry zawód naraża;

to, czego pragnę, ode mnie ucieka;

to co mi wstrętne i ciężkie, stoi przede mną.

Idę w zapasy z swą dolą, aby wracać zraniony, złamany i zniechęcony do walki,

więc ręce mi już opadły

i wołam do Ciebie wraz ze strwożonymi uczniami: ratuj mnie Panie, bo ginę??

Niezwykle wymownym świadectwem kręgosłupa moralnego i wiary ,,Kulawego Antka?? są jego prace plastyczne, które zachowały się do dnia dzisiejszego. Przebija przez nie cierpienie Jezusa Chrystusa i siła wiary, która pozwoliła mu trwać w tych warunkach.

W miejscowości Zembry ukrywał się u kościelnego i w tejże miejscowości jeszcze w latach 70-tych XX w. organizowane były dla niego konspiracyjne msze święte.

Z dotychczasowych badań wynika, że korzystał z siatki konspiracyjnej złożonej co najmniej z dwustu osób.

Został pochowany w konspiracyjnych warunkach przez współtowarzyszy broni najprawdopodobniej w 1982 roku w nieznanym miejscu. Obecnie trwają prace mające na celu odnalezienie miejsca spoczynku ostatniego ukrywającego się Żołnierza Wyklętego.

Oprac. Ronald Werelich

Źródło : Światowy Związek Żołnierzy AK koło Łuków

Cały czas szukamy kolejnych świadków. Szukamy osób, które mogłyby nam rzucić więcej światła na tę niezwykłą historię. Jeżeli jest ktoś kto mógłby nam pomóc prosimy o kontakt bezpośrednio z Ronaldem tel. 531 480 672 lub za pośrednictwem Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce:

e-mail: biuro@muzeumzolnierzywykletych.pl

Tel. 512 959 347

Ronald Werelich ? filozof, manager w przemyśle ciężkim, miłośnik historii fenomenu państwa podziemnego, trzydziestopięciolatek, trzecie pokolenie

 

HISTORIA KULAWEGO ANTKA - ANTONI DOŁEGA: TVP 3 Lublin. Zapraszamy do obejrzenia.
Antoni Dolega to żołnierz podziemia niepodległościowego, który ukrywał się do 1982 roku. Dotarliśmy do zaścianków szlacheckich pod Łukowem, gdzie przez 36 lat miejscowa ludność dawała mu schronienie, wspierała go, żywiła i leczyła. Odwiedziliśmy miejsca, gdzie przebywał, wysłuchaliśmy wielu relacji. Wraz z rodziną poszukujemy jego grobu.
WIĘCEJ: http://lublin.tvp.pl/27202377/4-pazdziernika-2016

Częśc 1: http://lublin.tvp.pl/27202377/4-pazdziernika-2016
Część 2: http://lublin.tvp.pl/27293842/11-pazdziernika-2016